Zdjęcie prezentujące te lody były tak zachęcające, że postanowiłam sama je wykonać. Poniżej mój, spolszczony przepis.
Składniki:
- 2 łyżki uprażonego czarnego sezamu
- 400 ml mleka
- 70 g cukru
- 3 żółtka
- 2 łyżki miodu
- 3 łyżki pasty z czarnego sezamu*
- 1 łyżeczka aromatu waniliowego
- 200 ml śmietanki kremówki do ubijania
- szczypta soli
* gotowej pasty nie kupowałam gdyż była sprzedawana po pół kg. Zrobiłam ją również z przepisu podanego na stronie. >klik<
A polega to na tym, że mielimy prażony sezam i dodajemy do tego miód w proporcji 1:1.
Wykonanie:
1. Jeśli sezam jest "surowy" to prażymy go na suchej patelni przez chwilę i studzimy.
2. Mielimy ziarna sezamu na proszek.
3. W małym garnuszku doprowadzamy mleko do wrzenia i zdejmujemy z ognia.
4. Następnie ubijamy żółtka z cukrem aż ten drugi sie dobrze rozpuści.
5. Dodajemy do tego miód,zmielony sezam i pastę sezamową. Dalej miksujemy aż do jednolitej konsystencji.
6. Dolewamy powoli mleko i mieszamy.
7. Stawiamy taką miksturę na średni ogień i podgrzewamy aż do ok. 80*C.
8. Po takim podgrzaniu gwałtownie schładzamy poprzez włożenie garnka do miski z zimną wodą i lodem. Kiedy już troszkę ostygnie dodajemy aromat waniliowy.
9. W osobnym naczyniu ubijamy śmietanę kremówkę wraz ze szczyptą soli.
10. Dodajemy ubitą śmietanę do naszej mikstury i delikatnie mieszamy.
11. Jeszcze bardziej schładzamy - można wstawić do lodówki na kilka godzin lub całą noc.
12. I teraz by się przydała specjalna maszyna do lodów. Ja takiej nie posiadam i pewnie większość z was również dlatego następnym krokiem jest przełożenie tej mikstury np. do plastikowej miski i włożenie jej do zamrażalnika. Co pewien czas trzeba ją zamieszać by nie powstała twarda ubita masa i kryształki lodu. Po całkowitym zamrożeniu lody gotowe!
Oto jak mnie to wyszło (wiem, średnio ;) ):


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz